miszmasz
Hmm od czego tu zacząc ..
W szkole powoli zaczyna sie rozkrecac .. Jutro mamy jakies spotkanie integracyjne, zobaczymy czy w ogole cos wypali:))
Od jakiegos czasu nie mieszkam w domu bo babcia jest w szpitalu i musze pilnowac dziadka i w ogole ... Nudzi mi sie tam tak ze nie wiem ... Ile mozna samemu siedziec?! Nikt nie chce mnie odwiedzic ... =/// Super..
Haloween .. i ogolnie ten weekend jak najbardziej pozytywny!!:)) Piątek Pinokio .. sobota u Rakiety ... I tak jakos to wygladało:)) Teraz chwilowo w domku po jakies materiały do szkoły i jazda dalej do dziadka sie nudzic ...
2008-11-04 14:11:46 skomentuj (1)


Wszystko na raz
Wtorek ..
I zaczeło sie wszystko w szkole ... Zreszta głupiej szkole!! Raz wyklad jest raz go nie ma ... pierdzielone okienka ... Wszystko przez te okienka!!Tak to ich wina!! Złapali nas chłopacy ..piwko?! Hmmm no a jak ... Gdzie?! Biuro samorządu? Ok!! Jedno ...drugie ... trzecie %% ... kierunek dom .. ogarniecie sie i siuuuup .. Po drodze zaliczone Bukowe / Ulcia. Wyruszamy na impreze, podobno jakas integracyjna .. pierwsza w tym roku. Mysle, może być fajnie:) Wchodzimy, loża jest .. %%% są .. inni ludzie tez .. okej .. W każdym razie impreza udana:)) Powrót bardzo przyjemny..kolezanka autem wiec spokojnie i szybko do domu
Sroda...
Wczesne wstanie bo spałam u Uli a zanim od niej dostaniemy sie do szkoly to jednak troche trwa:)) Ogarnelysmy sie i jazda do Szkoły .. Podobno jakies rozdanie indexow ma byc ... A my konkret menel .. myslimy ze ludzie raczej nie beda jakos specjanie odpierdzieleni .. Zajezdzamy i co?! Tylko my w jakis jeansach i swetrach .. Super? modlitwa aby nie trzeba bylo podchodzic do Dziekana bo wiocha .. Udało sie, jakis placek rozdawal naszej grupie indexy:))) Reszta dnia spedzona przed kinem domowym...w polowie spiac w polowie ogladajac jakies filmy..Wieczorkiem spotkanie ze znajomymi i You Can Dance z Beata:))
Czwartek (dziś) ...
Rano przychodze na wykład .. czekamy na wykladowce ... z daleka widze idzie pan .. / chłopak, który ostatnio siedział z nami w biurze samorządu jak piliśmy ... Wracajac do wtorku to jak poznalam owego pana/chlopaka - wyluzowany, mieszkaniec chwilowo stancji, ogolnie okej .. smieszny:))) No i w kazdym razie pod sala stoje i na horyzoncie widze jak idzie .. pek kluczy w reku .. podchodzi otwiera nasza sale .. wchodzimy, zajmujac miejsca zaczyna sie rozmowa z ula .. To on! Odzwierny? Woźny?? Kim on jest?!Na pewno nie wykladowca .. no jak to..wtedy siedział i nic .. Dziwne .. Patrzymy podchodzi do mównicy .. kladzie klucze .. Eeee to na pewno wozny zostawia klucze dla wykladowcy .. Po chwili ustawia mikrofon i zaczyna mówic .. Ooo fak to jednak nasz wykladowca .. Super?! Nieee ...
Dzisiaj tylko jedne zajecia były, po czym czekałam ze znajomymi na Piotrka egzamin (zreszta zdany!) pozniej mała rundka po miescie .. odwiedziny na wsie:)) Po południu spotkanie na Orlenie ... filmik w domku i na tym koniec ... Zero pomysłu na wieczór :((

2008-10-09 19:01:32 skomentuj (0)


pon/wt
Juz praktycznie wtorek ..
Co mnie najbardziej przeraża to ta nowa szkoła ... Nie podoba mi sie tu poki co .. Zobaczymy jak bedzie dzisiaj ... Zajecia od 8 do 18 .. przeciez ja tam umre ... W tym jedno okienko!!
Co dzisiaj sie działo ... hmmm praktycznie nic ciekawego .. Pól dnia opierdzielalam sie w domku, dopiero pozniej wynurzylam sie z Beata na PCW ... Dobilo mnie to jak jeden hojrak (do tego upalony, bynajmniej wnioskuje tak po jego oczach) chcial pokazac kolegom jaki to on nie jest fajny i 15-letniemu chlopakowi rozbil nos .. A co na to koledzy tego 15-latka .. NIC!! Czy kogos kto nie staje w twojej obronie mozna nazwac kolega?! Bo ja juz sie pogubilam ... ;/// Dziwne to dla mnie bylo ..
Co jeszcze dzisiaj sie działo ... hmmm. A! ogladalam z Beata film, miał to byc horror...Własnie .. miał to być! Ale jak dla mnie to jakas bzdura była ... Juz dawno nie widziałam dobrego filmu, moze i niedlugo sie cos zmieni i puszcza cos normalnego :))

2008-10-07 00:43:22 skomentuj (0)


Październik ....

Jakoś tak dziwnie .. całkiem przypadkiem przypomnialo mi się, że kiedyś posiadałam coś takiego jak blog. A wszystko przez moja młodszą kuzynke, która założyła sobie bloga i podała mi linka ... Szczerze nie wierzyłam, że mój blog jeszcze istnieje ... Szkoda by mi było gdyby jego czas zwłoki minał .... W końcu jest on jakaś moją pamiątką. Kilka lat zapisanych na tym blogu ... :)))
A co u mnie?
Hmmm chyba troche sie zmieniłam od czasów kiedy pisałam tu praktycznie codziennie ...
Teraz jak tak sobie tu pisze to zastanawiam sie czy przypadkiem nie powrócic i nie prowadzic go dalej a nie zagladac tylko raz na jakis czas :PP Zawsze jakas wieksza pamiatka to bedzie jak wiecej bede pisała!!
Póki co dziwnie troche tak przelewac wszytskie mysli na komputer, jakos chyba sie odzwyczailam. Pewnie troche minie zanim bym wdrozyla sie w to co sie dzieje, o pewnych sprawach chyba dziwnie byloby mi pisac .. No ale poki co obiecuje ze sprobuje i wtedy sie okaze jak mi to idzie:)) Skasowac, to na pewno nie skasuje tego bloga:)!!


2008-10-05 11:32:15 skomentuj (0)


The time is now
Postanowilam po tak dlugiej przerwie cos napisac. Tyle sie dzialo ze w sumie nie wiem od czego zaczac, moja ostatnia notka na blogu byla z czasow jak zaczynal sie II rok a tu juz zaraz sie konczy ..
Moze tak, przez ten czaly, no moze nie caly ale wiekszosc czasu, moje zycie obracalo sie wokol samorzadu, tak tak , wiem debilem jestem, ze dalam sie w to wrobic .. Charytatywna praca i te sprawy ... A jednak jakas satysfakcja z tego jest:)!!
Jakby cofnac sie do poczatku tego roku akademickiego to moge powiedziec tylko tyle, ze bylo pare (nascie :) ) dobrych imprez a co za tym idzie i ciekawych znajomosci:)
A tak serio to zakochaBam sie w ... mojej szkole .. jest cudowna, wrecz przecudowna, niektorzy maja mnie i Ule za wariatki,bo potrafimy tam spedzac prawie cale dnie .. :)
aaa a co najwazniejsze, mamy w domu nowego mieszkanca - mojego siostrzenca - Kubusia, urodzil sie maluszek w grudniu wiec teraz moge juz powiedziec ze jest swietny :) Teraz dopiero - bo przeszla mu erA plakania i spania calymi dniami:) Mozna sie juz z nim troszke pobawic chodiaz :)!!
No i na koniec cos tez optymistycznegogo, to to ze Madzia - moja przyjaciolka - wychodzi za maz!! Jeeee :):) Bedziemy swietowac!! :)
2007-05-30 20:18:34 skomentuj (0)


... Bóg to jeden wie ...
Cos mnie wzielo na piosenke Strachy na Lachy-Mamy tylko siebie:) Ale to ni o tym tutaj..
No i zaczal sie II rok .. Nic specjalnego, oprócz planu, który (bynajmniej jak dla mnie) jest genialny! No powiedzcie, ze nie cieszylibyście sie z takich dni, w których konczycie zajecia o 10, albo nawet wczesniej:)Bywaja dni ze nie trzeba chodzić .. Genialnie:)!
Mamy idee, aby pojechać na obóz integracyjny z I rokiem, bo niestety u nas nie wypalił ... Sama podjełam sie organizacji tego wszystkiego.Jak narazie entuzjazm jest duży, ciekawe czy tak samo duży bedzie w momencie zbierania pieniędzy:) Się okaże!!
Jejq zapomniałam zupełnie, kolega ma urodziny, organizuje mła impreze. Trzeba pomyśleć nad prezentem, tylko że ja nie mam zielonego pojecia co kupić 23 latkowi?!Pomóżcie:)
A i serdecznie polecam ściagnięcie piosenki podanej na początku notki:)!
2006-10-11 15:01:33 skomentuj (1)


Troche o mojej osobowosci
Mocne strony

- Emocje - poważny, dąży do obranego celu, utalentowany i twórczy, ma zdolności muzyczne lub artystyczne, filozofujący i poetyczny, ceni piękno, wrażliwy na potrzeby innych, skłonny do poświęceń, sumienny
- Praca - działa według planu, zwraca uwagę na szczegóły, wytrwały i dokładny, zorganizowany, staranny i schludny, dostrzega problemy, lubi tabele, cyfry, wykresy
- Przyjaźń - ostrożnie dobiera przyjaciół, wierny i oddany, wysłucha narzekań, potrafi rozwiązać czyjeś problemy
Słabe strony

- Emocje - pamięta to , co złe; zranienie sprawia mu ogromny smutek, ma niską samoocene
- Praca - zniechęca się niedoskonałościami, wybiera trudną pracę, zbyt wiele czasu pochłania mu planowanie, trudno go zadowolić
- Przyjaźń - zyje zyciem innych, niepewny towarzysko, krytyczny wobec innych, powstrzymuje uczucie, podejrzliwy, mściwy, zawzięty
Odnośnie znaku zodziaku:)

Planeta - Wenus (planeta miłości, telentu, piękna, luksusu)
Żywioł - Ziemia
Kolor - szmaragdowa zieleń
- Na łonie natury nabiera sił, rozładowuje stresy
- Nie przepada za zmianami
- Wyprowadzony z równowagi wybucha złością i trudno się uspokaja !!
2006-08-07 18:17:51 skomentuj (0)





Mistle dla Layout4you




Menu:

E-mail

{ksiega}

2008
listopad
październik
2007
maj
2006
październik
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń


Fotosy ;]
Juwenalia - Agii
Kwiecień 06'
Wielkanoc 06' Z babcią
Czrno - białe :)
Agusiaq i Aneczka
Międzyzdroje 06' A&U
Akcja otwórz piwo =]]]
Wariatki
Moje dzieło
BreakOtu Part II
BreaKouT =]]]
RemiZa City Z Beata
Madziunia - Dziubasek

Śmiechowo
Smacznego jajka
Mała Aguilera?
...:: SprawDź SiEm W MiliOnEraCh:::...
...:::GIERKA TakA FajniUchnA:::...

Zajebiste blogi
...:::Kasik - Białystok:::...
...:::Piotruś:::...
...:::NaTaLkA:::...
...:::NiKoLcIa:::...